PRZEDMOWA

Wilno, które wielokrotnie doświadczało klęsk głodu, powodzi, wojen, pożarów, obecnie rozwija się i kwitnie – nazywane jest miastem miłosierdzia. Jego mieszkańcy, jak świadczy historia, pielęgnowali dotkniętych zarazą, chowali porzuconych zmarłych, opiekowali się sierotami i wspomagali nędzników, oddawali swoje życie za prześladowanych, w obliczu ideologicznego kłamstwa cenili prawdę ponad własne bezpieczeństwo, królewską godność zamieniali na czynną miłość wobec żyjących w ubóstwie i uciśnionych.
Nieprzypadkowo w herbie miasta Wilna widnieje postać św. Krzysztofa, dźwigającego na plecach Chrystusa z problemami i znojami całego świata.

OSTROBRAMSKA MATKA MIŁOSIERDZIA

Na walkę dobra ze złem ponad cztery tysiąclecia spogląda Ostrobramska Matka Miłosierdzia, której obraz, namalowany przez nieznanego autora, widniał na bramie miasta już w XVI w. Maryja Ostrobramska nazywana była Obrończynią Miasta, Wrotami Niebiańskiej Jerozolimy, a w 1927 r. dekretem papieża Piusa XI, Jej wizerunek otrzymał nadany mu tytuł Matki Bożej Miłosierdzia i został ukoronowany koronami papieskimi. Tu, w Kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej, tli się niezliczona ilość świec wotywnych, świadczących o trwałej więzi między Maryją a wiernymi, która z roku na rok coraz bardziej się umacnia.
W 1933 r. do klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Wilnie przybywa siostra Faustyna. Tak rozpoczyna się historia Wilna – miasta, z którego wypływa orędzie Miłosierdzia Bożego na cały świat.

ŚW. FAUSTYNA

APOSTOŁKA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Siostra Maria Faustyna Kowalska (1905-1938) urodzona w przedwojennej Polsce, pochodząca ze skromnej rodziny, aktywnie dążyła do życia zgodnego z regułą zakonną, poszukiwała dla siebie miejsca w wielu klasztorach w Warszawie, aż wreszcie w 1925 r. stała się członkiem Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.
Pierwsze lata w klasztorze sprawiły Faustynie ogromną radość, nareszcie mogła być jeszcze bliżej Boga. Jednak, kiedy pojawiły się u niej niezwykłe wizje Jezusa, siostry zakonne zaczęły spoglądać na nią podejrzliwie. Sama czasami powątpiewała, czy aby jej mistyczne doświadczenia nie są przypadkiem wytworem jej wyobraźni. Nieustannie i niestrudzenie oczekując znaków od Boga, została w końcu powołana do przekazania światu ważnego orędzia o Miłosierdziu Bożym.

DECYDUJĄCE SPOTKANIE

S. Faustyna spotyka w Wilnie księdza Michała Sopoćkę (1888-1975), którego widziała już wcześniej w widzeniach podczas modlitwy o kierownika duchowego, który pomógłby jej w spełnieniu woli Pana. Ks. M. Sopoćko był profesorem teologii Uniwersytetu Wileńskiego, wykładowcą Wileńskiej Akademii Duchownej i kierownikiem duchowym seminarzystów, kapelanem wojskowym, kapelanem Sióstr Bernardynek oraz rektorem należącego do klasztoru Kościoła św. Michała Archanioła, spowiednikiem Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.
Ks. M. Sopoćko został spowiednikiem oraz kierownikiem duchowym s. Faustyny. Chcąc lepiej zgłębić tajemnicę jej mistycznych doznań, unikał długich spowiedzi i nakłaniał ją do opisywania wewnętrznych widzeń Chrystusa w dzienniczku. Dzisiaj dzienniczek św. Faustyny jest jedną z najbardziej popularnych książek będących zbiorem rozmów duchowych z Bogiem.

WOLA NAMALOWANIA OBRAZU JEZUSA MIŁOSIERNEGO

W 1931 r. Jezus polecił Faustynie namalować obraz Jezusa Miłosiernego:
„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi biały. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: ‚Jezu, ufam Tobie’. (…) Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci“.

MISJA SPEŁNIONA W WILNIE

Ks. M. Sopoćko został bezpośrednio włączony do misji tuż po osiedleniu się św. Faustyny w Wilnie. Ksiądz ciekaw był, jaki jest naprawdę obraz Jezusa w wizjach Faustyny. W tym czasie ksiądz mieszkał i pisał pracę naukową u Sióstr Wizytek. Tutaj miał również swoje studio malarz Eugeniusz Kazimirowski, którego ks. M. Sopoćko poprosił o namalowanie obrazu. Malarz malował cierpliwie i pokornie, zgodnie ze wskazówkami św. Faustyny a modelem pozującym do portretu był ks. M. Sopoćko.
Treść obrazu bezpośrednio wiąże się z wydarzeniami opisywanymi w Ewangelii: z Wielkim Piątkiem, kiedy to z serca Pana Jezusa, przebitego włócznią, wypłynęła krew i woda oraz z sakramentem pokuty, kiedy zmartwychwstały Jezus Chrystus przekazuje Apostołom moc odpuszczania grzechów.
Siostry Faustyny nie satysfakcjonował namalowany obraz, gdyż obecny w wizjach Jezus był jej zdaniem ładniejszy. Jednak Jezus jej rzekł, że nie w piękności farby ani pędzla kryje się wielkość tego obrazu, ale w Jego łasce. Pan Jezus wyjaśnił świętej: „Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić do mnie po łaski. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie”.

NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Ówczesny arcybiskup z ostrożnością podchodził do tej historii i nie zgodził się, aby obraz odbierał cześć publiczną, dlatego został zawieszony w korytarzu klasztoru Bernardynek i odwrócony do ściany. Pan Jezus stanowczo upomniał się o wystawienie obrazu do czci publicznej. Jezus zapragnął również, aby pierwsza niedziela po Wielkanocy była Świętem Miłosierdzia Bożego w całym Kościele katolickim – czas łaski dla każdego, bez względu na to, jak ciężkie są grzechy i przewinienia człowieka
W 1935 r. podczas Tygodnia Miłosierdzia Bożego bł. M. Sopoćko wykorzystał obraz jako ilustrację do kazania o Miłosierdziu Bożym. Przyozdobiony zielenią przez św. Faustynę obraz został wystawiony w oknie galerii przy kaplicy Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie. Św. Faustyna miała wizję jak obraz szedł ponad miastem, a Jezus przecinał wszystkie sieci okalające miasto. W Niedzielę Przewodnią pod koniec Mszy świętej ujrzała ona Jezusa takiego, jak na obrazie, błogosławiącego. Jego promienie rozchodziły się na cały świat. Wydarzenia te zapoczątkowały Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

13-14 września 1935 r. w wileńskim klasztorze Pan Jezus podyktował św. Faustynie Koronkę do Bożego Miłosierdzia – modlitwę jako tarczę w obliczu śmierci i możliwość zawierzenia życia Bożemu Miłosierdziu. Na całym świecie przyjął się zwyczaj odmawiania Koronki o godzinie trzeciej po południu – w godzinę śmierci Pana Jezusa. Wówczas Miłosierdzie Boże rozlewa łaski na cały świat.

NOWE ZGROMADZENIE ZAKONNE

Ostatnim pragnieniem Pana Jezusa, wypowiedzianym za pośrednictwem św. Faustyny, było założenie nowego Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Ks. M. Sopoćko rozpoczął jego realizację w Wilnie. Podczas II wojny światowej śluby złożyły tu pierwsze kandydatki, jednak w wyniku wojny Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego zostało zatwierdzone jako zgromadzenie zakonne dopiero w 1955 r. w Polsce. Obecnie klasztor tego zakonu w Wilnie znajduje się w pobliżu dawnego Kościoła Wizytek przy ul. Rasų – w tym samym budynku, gdzie został namalowany Obraz Jezusa Miłosiernego.

SZERZĄCY SIĘ KULT MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Chociaż sama Faustyna widziała tylko jedno spełnione żądanie Pana Jezusa – namalowany obraz, po jej śmierci orędzie i kult Miłosierdzia Bożego bardzo szybko rozeszły się wśród wiernych.
Sługa Boży arcybiskup wileński Mieczysław Reinys wspierał misję szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego: w 1942 r. zatwierdził tekst Koronki do Bożego Miłosierdzia w języku litewskim, a w 1946 r. w Kościele św. Janów zezwolił na świętowanie Niedzieli Miłosierdzia Bożego. Po II wojnie światowej arcybiskup został zesłany na Syberię i zmarł w więzieniu we Włodzimierzu w Rosji.

BŁ. M. SOPOĆKO I KULT MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

W 1947 r. bł. M. Sopoćko z powodu prześladowań musiał wyjechać do Polski, gdzie zajmował się rozpowszechnianiem orędzia o Miłosierdziu Bożym aż do śmierci, tj. do roku 1975. Wiadomość o Miłosierdziu dotarła do USA i w najbardziej nieprawdopodobny sposób – do całego świata wraz z falą wojny i powojennej emigracji. Niedługo po śmierci ks. M. Sopoćki, kiedy na papieża wybrano św. Jana Pawła II, Kościół katolicki zaczął uznawać kult Miłosierdzia Bożego. Ks. M. Sopoćko został ogłoszony świętym w 2008 r.
Ks. M. Sopoćko będąc w trakcie przeprowadzki, planował zabrać obraz ze sobą, ale po modlitwie zdecydował się go zostawić w Wilnie. W okresie radzieckiego reżimu na Litwie obraz przenoszony był z jednego miejsca na drugie, w końcu został przemyślanie wykupiony, skradziony, podmieniony. Obecnie jest czczony w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie. Faustyna widziała go w swoich wizjach i opisała w dzienniczku. W tymże Sanktuarium osoby postronne w każdej chwili mogą ufnie obserwować wyłaniającego się niczym z ciemności i otchłani Chrystusa, który robi krok w stronę ludzkości.

ŚW. JAN PAWEŁ II

Św. Jan Paweł II, dzisiaj znany również jako apostoł Bożego Miłosierdzia, w 2000 r. ogłosił siostrę Faustynę świętą, natomiast pierwszą niedzielę po Wielkanocy – Niedzielą Miłosierdzia Bożego.
Św. Jan Paweł II kanonizując św. Faustynę ogłosił ją patronką Wilna i trzech miast Polski – Warszawy, Płocka i Krakowa: „Wymieniając miasta, których patronką jest nowa święta, powierzam ich mieszkańcom w szczególny, staranny sposób głosić Miłosierdzie Boże“.

DROGA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W WILNIE

W Wilnie jest wiele miejsc związanych z rozpowszechnianiem orędzia o Miłosierdziu Bożym na cały świat z osobą św. Faustyny, bł. M. Sopoćki. Wszystkie miejsca łączy pielgrzymkowa droga Miłosierdzia.
W przeddzień Niedzieli Miłosierdzia ulicami Wilna, od Kaplicy Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, odbywa się Ekumeniczna Droga Światła. Zwraca ona uwagę na fakt, że bez względu na obecne w chrześcijaństwie podziały, wszystkich nas łączy Miłosierdzie Boże.

OBRAZY JEZUSA MIŁOSIERNEGO NA ŚWIECIE

Kopie obrazu Jezusa Miłosiernego są szeroko rozpowszechnione na całym świecie. Chociaż różnią się od siebie, nie mają one wpływu na działanie łaski Bożej, którą obiecał Jezus Chrystus.
Najważniejsze, aby obrazy zachęcały do zaufania Miłosierdziu Bożemu.